Nie myl miłości ze stanem zakochania!

Nie myl miłości ze stanem zakochania!

Znasz ludzi, którzy mówią, że bardzo szybko się zakochują? Może sama jesteś jedną z nich? Czy rozumiesz różnicę, że być w kimś zakochanym nie jest tym samym, co kochać kogoś i być kochanym? Może sama masz czasem wrażenie, że mylisz miłość ze stanem zakochania?

Jako ludzie kochamy kochać. Często nie rozumiemy jednak co to tak naprawdę znaczy. Dlatego też jedną z największych rzeczy, jakie kiedykolwiek odkryjesz i się nauczysz to jak kochać i być kochanym.

Jaka jest, zatem różnica pomiędzy miłością i byciem zakochaną?

Bycie zakochanym to odczucie. Często bardzo nagłe i silne. Możesz poczuć połączenie z kimś nawet po kilkudziesięciu minutach rozmowy. Niektóre osoby twierdzą, że potrafią zakochać się od pierwszego wejrzenia. Niektórzy nawet mogą zakochać się w kimś, kogo nigdy nie widzieli na oczy, a z kim tylko rozmawiali. Może brzmi to dla bardzo romantycznie, ale musisz przyznać, że nie ma w tym zbyt wiele realizmu. Zakochanie się w kimś to odczucie, które płynie z chwili, a nie z doświadczenia.

Kochać i być kochanym wyrasta natomiast z doświadczenia wyrastającego pomiędzy Tobą i twoim partnerem. Jest on najbardziej wyjątkową osobą na świecie, która rozpala Twój wewnętrzny ogień. Wiesz o tej osobie rzeczy, o których wie niewiele innych osób. Robisz i mówisz rzeczy, które wypływają z tego, że ciągle o nim myślisz i nie chcesz by to, co Was łączył się skończyło.

Miłość to nie tylko uczucie, to ciagłe czyny, słowa i doświadczenie, które dwoje ludzi dzieli ze sobą.png

To jest miłość!

Co się stanie złego, jeżeli pomylisz stan zakochania z miłością?

Teoretycznie nic się nie stanie. Praktycznie jednak możesz się „sparzyć” i sprowadzić na siebie dużo bólu. Możesz bowiem zacząć snuć dalekosiężne plany wobec tej osoby, być przekonana, że sprawy ułożą się wspaniale, być gotowa do poświęceń dla tej osoby. To wszystko bez pozostawienia samej sobie odpowiedniej ilości czasu na bliższe poznanie wybranka, wspólne przeżycie różnorodnych doświadczeń, dzielenie się przemyśleniami, poglądami, uczuciami i tym wszystkim, co sprawia, że nasze uczucia do tej osoby mogą przebić się przez powłokę pierwszego zauroczenia i stać się głębsze i silniejsze.

Nie bez powodu wielu terapeutów zajmujących się związkami zachęca swoich klientów do patrzenia zarówno „sercem jak i rozumem”. Zazwyczaj, bowiem gdy się zakochujemy to czas, gdy głos ma nasze serce, głowa natomiast nie ma za wiele do powiedzenia.

Następnym razem będąc zakochana, zastanów się i odkryj, co mówi, na temat nowo poznanej osoby, nie tylko twoje serce, ale i głowa. Często, bowiem podejmujemy decyzje na podstawie tego jak się czujemy. Dopiero jednak opierając się na tym, co czujemy, mówimy, robimy oraz biorąc pod uwagę nasze doświadczenia możemy naprawdę kogoś kochać.

Pomyśl o tym, a możesz sobie zaoszczędzić następnym razem nieco bólu.

 

Czytaj również:

Czy jesteś gotowa na nowy związek? Sprawdź te sygnały

Dlaczego boimy się miłości?

13 rzeczy, na które zasługujesz w związku

Umiejętności niezbędne do stworzenia udanego związku

Więcej ciekawych artykułów

One thought on “Nie myl miłości ze stanem zakochania!

  1. Przeczytałam z ogromnym zaciekawieniem! Ile w tym prawdy…sama chyba popełniam ten błąd i zgodzę się w 100%, że niestety takie pomyłki powodują dużo bólu i rozczarowań. W dzisiejszym świecie wszystko goni do przodu, a ja chyba tak próbowałam dogonić miłość. W końcu udało mi się zrozumień, że niczego nie da się przyspieszyć, a najpiękniejsze relacje tworzą się nie wtedy, kiedy przez godzinę stroimy się na randkę, tylko kiedy razem doświadczamy trudów codziennego życia.
    P.S. Bardzo chętnie zostanę na blogu dłużej;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *